Film drogi (II)

Panyagor:  Ty, Ajak, jak to jest, kto ukradł pierwszą krowę? Murle, Dinka czy Nuerowie? Zadaję swoje odwieczne pytanie myśląc, że Ajak będzie się śmiał. Ale gdzie tam, jest jak najbardziej poważnie. You know boss, to zależy jak na to popatrzeć. Kiedyś to Dinka i Nuerowie kradli sobie krowy nawzajem. Jasne, że to Nuerowie zaczęli. Mieli tego swojego proroka, Ngundenga, który im powiedział, że mogą kraść i nic im się nie stanie. Ten Ngundeng to był swoją drogą wielki prorok. Mieszkał tu niedaleko, w Wonglei. Do dziś wszyscy tu nim pamiętają. On wiele rzeczy przepowiedział, na przykład, że będzie wielka wojna, ale że potem wszystkie plemiona sie zjednoczą i że będzie pokój. Mówił, że pokój przyniesie człowiek leworęczny i że on potem spadnie z nieba i zginie. O Garangu mówił, choć w sumie to ja nie wiem, czy on był leworęczny. Ale do pokoju doprowadził, a potem rozbił się helikopterem. A kiedy ten Ngundeng żył? – dopytuję. Nie wiem dokładnie, odpowiada Ajak, ale to jeszcze za Brytyjczyków było. Jakoś w latach czterdziestych albo pięćdziesiątych*. No a co  tymi krowami? – nie daję za wygraną. No teraz już jest spokój z Nuerami. Wszystko przez to, co stało się tu, w Panyagorze. W 1992 roku Nuerowie chcieli napaść na Dinka żeby ukraść krowy. Ze dwa tysiące ich wtedy było. Szli przez busz z Yuai i o tu, boss, patrz, widzisz te tukule? Tam ich kiedyś nie było i nie było tych drzew. Jak szli tędy to nagle spadły z nieba lodowe kule wielkości jajek - nikt nigdy czegoś takiego nie widział. Ten grad zabił wtedy kilkuset Nuerów. Ci co przeżyli, uznali że to znak od Boga, żeby przestali kraść nasze krowy.  No i od tamtej pory przestali. To znaczy czasem kradą, ale to już nie tak. Teraz od Murle kradną, no a Murle to i od nich i od nas. Murle to się teraz wszyscy boją.

***
Poktap: Wjezdzamy na Canal Road i znow ten krajobraz z Mad Maxa: dlugi wal i gigantyczne maszyny porozrzucane na jego zboczu. Niektore tak wielkie, ze podobno ludzie w nich pomieszkiwali. Pytam o co chodzi, bo w sumie nigdy sie tym jakos bardziej nie zainteresowalem. Ajak opowiada wiec jak to ci z Chartumu postanowili w latach 70-tych przekopac wielki kanal, zeby ukierunkowac wode z Nilu i zeby nawodnic Jonglei pod uprawy. – Naszym jednak to sie nie podobalo, bo z Chartumu jeszcze nic dobrgo nie przyszlo. SPLA zbombardowalo wiec kilka maszyn, a reszte to tamci juz porzucili i uciekli. No i tak stoja. Niektore to podobno daloby sie jeszcze uruchomic...

***
Mareng: A slyszałeś boss co się stało Mayomowi? Jakiś chłopak z Malual Chat zrobił dziecko jego siostrze. Mayom go szukał i szukał, ale w końcu znalazł i do sądu pozwal. To chyba siostra Mayoma powinna tego kolesia podac do sądu, a nie Mayom? – zgrywam naiwnego. No co ty boss, ona by nie wygrała. A zresztą to i tak sprawa ojca jest, tylko ze oni chyba nie mają ojca, więc Mayom jako brat musi. Czyli co, znów o krowy chodzi? – pytam nie oczekując odpowiedzi, bo to przecież jasne.  A jak mu udowodnią, że to on zaciążył siostrę Mayoma? Mayom ma świadków. A poza tym ten z Malual Chat wie, że jak się nie przyzna to i Mayom tak go dopadnie. A wtedy to może być tylko gorzej.






Komentarze

Popularne posty